Do Polski napływa obecnie powietrze z południa i południowego wschodu. Napędzają je niż atmosferyczny usytuowany nad Europą Zachodnią i wyż nad Europą Wschodnią. Oba wirujące układy (ten niżowy kręci się dookoła swojej osi w stronę przeciwną do wskazówek zegara, a wyżowy - zgodnie z nimi) niczym odkurzacz ściągają nam ciepłe powietrze z niższych szerokości geograficznych.

Razem z nim może napływać do nas pył wywiewany z Sahary.

Poniżej wizualizacja stworzona przez Centrum Prognozowania Pyłu w Barcelonie

Pozostało 88% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej