W najnowszym wydaniu pisma "Science Advances" uczeni z USA, Wielkiej Brytanii i Chin proponują "Globalną umowę przyrodniczą" - plan, który ma zapewnić ludzkości dotrzymanie celów klimatycznych zakładających ograniczenie globalnego ocieplenia do 1,5 st. C (na razie Ziemia ociepliła się o blisko 1 st.) oraz ocalenie gatunków (w tym naszego!) przed zagładą.

Ta zagłada to szóste wielkie wymieranie, które dzieje się na naszych oczach i przed którym od lat przestrzegają biolodzy.

Jeśli zaś chodzi o globalne ocieplenie, to, jak wskazują wcześniejsze publikacje naukowe, tylko natychmiastowa dekarbonizacja gospodarki (odejście od paliw kopalnych) może przyhamować wzrost średniej temperatury Ziemi w porównaniu z czasami przedprzemysłowymi do 1,5 st. C.

Co więc proponują badacze w najnowszej publikacji?

Przede wszystkim zalecają pozostawienie blisko połowy Ziemi dzikiej przyrodzie.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej