Wśród nich jest Alexander Riedel, niemiecki entomolog oraz kustosz w indonezyjskim muzeum Raden Pramesa Narakusumo, który zajmuje się badaniem chrząszczy z rodziny ryjkowcowatych (Curculionidae) żyjących w południowo-wschodniej Azji.

Niedawno ukazała się jego publikacja naukowa, w której przedstawił aż 103 nowe gatunki z rodzaju Trigonopterus, które odkrył na Sulawesi, trzeciej co do wielkości wyspie Indonezji.

Jest to o tyle ciekawe, że wcześniej znaleziono tam tylko jeden gatunek należący do tego rodzaju. Ale to również najlepszy dowód na to, jak wiele nowych dla nauki gatunków może się jeszcze kryć w trudno dostępnych lasach tropikalnych.

Odkrycie tak wielu nowych gatunków sprawiło, że Riedel musiał nadać każdemu z nich nową nazwę, co - jak się okazuje - nie jest wcale tak łatwe, jak mogłoby się wydawać.

Każdy gatunek ma nazwę składającą się z dwóch członów: pierwszy to nazwa rodzajowa, zaczynająca się z dużej litery, natomiast drugi to nazwa gatunkowa, pisana zawsze małymi literami.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej