W każdej sekundzie miliony ludzi zażywają jakiś lek. Ale nie na każdego ten sam lek działa identycznie. Bywa nawet tak, że na jednych działa, a na innych wcale. Są też różnice w ilości skutecznej dawki. Dla jednej osoby ta standardowo zalecana nie wystarcza, dla innej jest zbyt duża. Bywa, że wręcz toksyczna.

Nic w tym dziwnego - choć wszyscy jesteśmy ludźmi (różnimy się ledwie jedną tysięczną DNA), to jesteśmy bardzo odmienni, także pod względem metabolizowania leków, które zażywamy.

Naukowcy próbują najczęściej wytłumaczyć te różnice, porównując geny aktywne w wątrobie odpowiedzialne za metabolizowanie leków.

Jednak 99 proc. genów w ludzkim organizmie wcale nie jest ludzka! Należą do bakterii, grzybów i wirusów żyjących w naszych jelitach i innych częściach ciała.

Uczeni szacują, że oprócz blisko 30 bln (tysięcy miliardów) własnych komórek nosimy jeszcze ok. 39 bln komórek należących do mikrobów. Razem tworzymy tzw. holobiont - organizm złożony z wielu organizmów.

Pozostało 80% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej