Ukryte w polskich lasach zimnowojenne magazyny nuklearne armii radzieckiej stają się dzięki najnowszym badaniom nieco mniej tajemnicze. Badania przeprowadzone przez dr. Grzegorza Kiarszysa z Katedry Archeologii Uniwersytetu Szczecińskiego są tak udane, że był w stanie wskazać nawet ścieżki wydeptane przez żołnierskie patrole, a nie tylko lokalizacje poszczególnych instalacji w bazach.

Omawiający je artykuł opublikuje w lutym „Antiquity”, magazyn archeologiczny wydawany przez angielskie Uniwersytety Durham i Cambridge (praca już teraz udostępniona jest bezpłatnie na stronie internetowej pisma).

Pozostało 92% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej