Celem nowego zderzacza będzie badanie własności bozonu Higgsa oraz najcięższego z kwarków (kwarka t, zwanego prawdziwym), wyjaśnienie zagadki asymetrii między ilością materii i antymaterii we Wszechświecie, a także poszukiwanie nowych, nieznanych cząstek, które są składnikiem tajemniczej ciemnej materii wypełniającej galaktyki. 

Bozon Higgsa był ostatnią z cząstek, których odkrycie przewidywała obowiązująca teoria budowy materii - model standardowy. Teraz fizycy chcieliby się jej dokładnie przyjrzeć.

W teorii higgs odpowiada za nadawanie masy cząstkom elementarnym -  sprawia, że jedne cząstki są lekkie, a inne ciężkie. Nadaje masę także sam sobie i nowy zderzacz umożliwi m.in. zbadanie wzajemnego oddziaływania higgsów.

Wielki Zderzacz Hadronów (LHC), gdzie odkryto higgsa, jest zainstalowany w podziemnym kołowym tunelu o obwodzie 27 km.

Dla nowej maszyny zostanie obok wydrążony nowy tunel - prawie cztery razy dłuższy - o obwodzie ok. 100 km. Na wizualizacji przedstawionej przez CERN przebiega on pod Genewą, a jego wschodnia część pod Jeziorem Genewskim. 

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej