Poprzedni powtarzający się sygnał FRB pochodzi z niepozornej karłowatej galaktyki w gwiazdozbiorze Woźnicy oddalonej o ok. 3 mld lat świetlnych. A może z jakiegoś innego, niewidocznego z Ziemi obiektu. Nie jesteśmy pewni.

PRZECZYTAJ TEŻ: Już wiemy, skąd pochodzą zagadkowe sygnały radiowe, które docierają do Ziemi. I mamy kłopot

Teraz w "Nature" naukowcy informują, że kanadyjski radioteleskop CHIME zarejestrował 13 nowych radiowych "błysków" FRB, w tym sześć emitowanych z jednego miejsca na niebie.

To źródło - szacują - znajduje się w odległości 1,5 mld lat świetlnych, a więc dwa razy bliżej niż miejsce emisji pierwszego powtarzającego się sygnału.

Rejestracji dokonano podczas rozruchu radioteleskopu w lipcu i sierpniu. Kiedy rozpocznie normalną pracę, astronomowie spodziewają się, że odbiorą więcej sygnałów FRB. Nowy radioteleskop CHIME położony jest w Okanagan Falls w prowincji Kolumbia Brytyjska i składa się z czterech nieruchomych półcylindrycznych czasz o rozmiarze 100 m na 20 m, które wsłuchują się w niebo. 

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej