Wyjazd na narty to dla wielu osób wręcz wymarzony sposób na spędzenie ostatnich chwil starego roku i powitanie pierwszych dni nowego. Czasami jednak dochodzi w tym czasie do kontuzji. Niestety, zdecydowana większość z nich związana jest bezpośrednio z brakiem odpowiedniego przygotowania fizycznego.

Wciąż zbyt często zdarza się, że na narty udajemy się wprost zza biurka, nie poświęciwszy ani chwili na uprzednie ćwiczenia, które pomogłyby przygotować nasz organizm na wysiłek na stoku.

Do urazów dochodzi też w wyniku brawurowej, nieostrożnej jazdy, wypadków z powodu zderzenia z innymi narciarzami, nieodpowiednio dobranego sprzętu, trudnych warunków pogodowych i innych czynników zewnętrznych.

Oto kilka podstawowych pytań dotyczących narciarskich urazów.

Kolana to pięta Achillesowa każdego narciarza? – PRAWDA!

Kontuzje stawów kolanowych stanowią niemal 40 procent wszystkich narciarskich urazów, a kontuzje kończyn dolnych stanowią aż 55 procent ogółu urazów. Najczęściej dochodzi do urazów skrętnych kolan – naderwania, zerwania lub uszkodzeń więzadłowych (więzadła pobocznego piszczelowego i więzadła krzyżowego przedniego) lub uszkodzenia łąkotek.

Pozostało 81% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej