Rozmowa z Andrzejem Draganem, fizykiem, doktorem habilitowanym, adiunktem na Wydziale Fizyki UW oraz wizytującym profesorem na National University of Singapore. Ma 40 lat, pochodzi z Konina. Zajmuje się też fotografią i filmem. Zaraz po nowym roku nakładem wydawnictwa Fabuła Fraza ukaże się jego nowa książka o nauce "Kwantechizm, czyli klatka na ludzi”.

Tomasz Kwaśniewski: Co to w ogóle jest ten czas?

Andrzej Dragan: - Tego to nikt nie wie. Znamy różne właściwości czasu. Wiemy, jak on się zachowuje, czego się po nim spodziewać, ale co to jest, nie wiadomo. To tak samo jak z elektronem. Mogę panu pokazać palcem, powiedzieć: „To jest elektron”. On w konkretnym eksperymencie zachowuje się tak i tak, czyli mogę jego zachowanie przewidzieć. Ale to tyle. I tak jest ze wszystkimi podstawowymi pojęciami.

PRZECZYTAJ TEŻ: Która godzina? Oto jest pytanie! Nikt nie wie, czym jest czas

Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej