Jeśli wyniki najnowszych badań naukowców z Uniwersytetu Arizony potwierdzą się u ludzi (na razie przeprowadzono je na szczurach), po raz kolejny nasze ciało udowodni, że zawsze należy je rozpatrywać (np. w trakcie leczenia) jako całość.

Nie ma narządów, które żyją własnym życiem, i takich, które nie mają znaczenia.

Albo mają je tylko w wybranych okresach życia. A tak do tej pory postrzegano macicę.

Poza ciążą ten element dróg rodnych kobiety (o ile jest zdrowy) zwykle nie przyciąga uwagi lekarzy i badaczy. Od pewnego czasu jednak naukowcy zaczynają badać skomplikowany związek między macicą, jajnikami a mózgiem - chcą lepiej zrozumieć, w jaki sposób usuwanie tych narządów może wpływać na zdrowie kobiet.

Nie tylko jajniki

Istnieją badania, które wykazały, że estrogeny i inne hormony produkowane przez jajniki mogą chronić struktury nerwowe w mózgu, jednocześnie wspomagając zdrowie układu sercowo-naczyniowego, skóry, kości i układu moczowo-płciowego.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej