Dotychczas celem wypraw naukowców w najwyższe rejony świata było przede wszystkim badanie, jak mieszkający tam od tysięcy lat ludzie przystosowali się do tak trudnych warunków życia. Tym razem badacze ze Stanford University School of Medicine postanowili zająć się ich mikrobiotą jelitową, czyli bakteriami zasiedlającymi przewód pokarmowy (używa się też nazwy mikrobiom lub flora jelitowa).

Nie powinno to dziwić. W ciągu ostatniej dekady nasze spojrzenie na bakterie jelitowe uległo kompletnej zmianie. Dowiedziono, że przyczyniają się one do rozwoju wielu różnych schorzeń, w tym także chorób o podłożu metabolicznym. Każdy dietetyk wie już dzisiaj, że elementem odchudzania, zmiany stylu życia, musi być również zadbanie o zdrowszy mikrobiom. Okazuje się też, że styl życia wpływa na florę jelitową społeczeństw nie tylko szeroko pojętego Zachodu, ale również rdzennych mieszkańców Himalajów.

Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej