To odkrycie dokonane przypadkiem. W latach 2005-17 międzynarodowy zespół naukowców zbadał przeszło 60 najstarszych i największych baobabów afrykańskich (Adansonia digitata). Naukowców interesowały ich wiek i biologia.

PRZECZYTAJ TEŻ: Serengeti zagrożone.

Baobaby zamieszkujące afrykańskie sawanny pomiędzy 16 stopniem szerokości geograficznej północnej a 26 stopniem szerokości geograficznej południowej mają potężne cielska i bardzo mało gałęzi. Często są puste w środku, co uniemożliwia zbadanie ich wieku za pomocą zliczania przyrostów rocznych (dlatego naukowcy używali metody radiowęglowej).

Badania wykazały, że baobaby afrykańskie zawsze są wielopienne. Choć życie zaczynają od jednego pnia, to potem - tak jak inne drzewa rozwijają gałęzie - wypuszczają kolejne pnie, które łączą się ze sobą.

Najstarsze baobaby mają blisko 2 tys. lat. Są ogromne - jak obliczyli badacze, tak stare drzewa są zbudowane z drewna o objętości 300-500 m sześc.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej