Swoje wyniki badań na ten temat dwa międzynarodowe zespoły naukowców umieściły w publikacjach, które ukazały się właśnie w piśmie „Cell”.

Uczeni m.in. zbadali ewolucję genu NOTCH2NL. Jak piszą, pojawił się on u naszych dalekich przodków, pierwszych przedstawicieli rodzaju Homo, 3-4 mln lat temu. Zadecydował prawdopodobnie przypadek – losowa mutacja na genie NOTCH2, kluczowym podczas rozwoju neuronów, bardzo starym i występującym uniwersalnie w królestwie zwierząt. Jednak jego nowa wersja – pierwotna NOTCH2NL – była nieaktywna. U jednego z naszych przodków uległa jednak naprawie i zaczęła działać.

I to jak!

– A przecież do naprawy tego genu mogło dojść wcześniej. Wywarłoby to ogromny wpływ na rozwój mózgowia u wszystkich naczelnych – emocjonuje się prof. Frank Jacobs, genetyk z Uniwersytetu w Amsterdamie i współautor jednej z publikacji.

- To niesamowite, jak zwykły szczęśliwy przypadek i delikatna zmiana w naszym genomie wpłynęły na wykształcenie się tak ważnych, unikalnych cech naszego gatunku.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej