Dotychczas te zmumifikowane szczątki uchodziły w środowisku poszukiwaczy UFO za dowód na to, że istoty pozaziemskie odwiedzały naszą planetę.

Wątłe ciało miało rozmiar długopisu (15 cm), czaszka była nieproporcjonalnie duża - w kształcie zwężającego się ku górze stożka, w twarzy dominowały ogromne oczodoły, a klatkę piersiową tworzyło tylko dziesięć par żeber (zamiast 12, jak u prawidłowo zbudowanych ludzi).

"Kosmitę" nieoficjalnie nazywano Ata - od nazwy pustyni Atakama, gdzie leży wymarłe górnicze miasteczko La Noria. Tam został znaleziony w 2003 roku.

PRZECZYTAJ TEŻ: Życie wieczne. Krótki poradnik, jak zostać mumią

22 marca pismo naukowe "Genome Research" opublikowało badania mumii. Ich głównymi autorami byli profesorzy renomowanych uczelni i placówek badawczych: Garry Nolan, genetyk z Uniwersytetu Stanforda w Kalifornii, oraz Atul Butte, biomedyk z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco (UCSF).

Pozostało 88% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej