To niesamowite odkrycie, które pozwoliło paleontologom uzupełnić luki w drzewie ewolucyjnym pająków. Jednocześnie mimo swojego wyglądu nowo odkryty przedstawiciel wymarłej fauny nie jest bezpośrednim przodkiem dzisiejszych pająków, lecz jedynie ich kuzynem.

Dwa zespoły naukowców – jeden pod kierunkiem paleobiologa Bo Wanga z Chińskiej Akademii Nauk, drugi prowadzony przez Diying Huanga – przebadały niezależnie okazy stawonogów zatopione w bursztynie wydobytym w Birmie. Niezwykłego pajęczaka nazwano Chimerarachne yingi – od słów: „chimera”, co oznacza stworzenie składające się z elementów różnych zwierząt, greckiego „arachne” („pająk”) oraz nazwiska jednego z odkrywców – Yanlinga Yinga.

Mały pajęczak, wielkie zamieszanie

Nowo odkryty gatunek jest niewielki – długość jego ciała to ok. 2,5 milimetra, a ogona – 3 milimetry. Stworzenie łączy w sobie cechy dzisiejszych pająków oraz ich bliskich kuzynów należących do wymarłego rzędu pajęczaków o nazwie Uraraneida, co opisano w najnowszym numerze „Nature Ecology & Evolution” w dwóch artykułach. Każda z grup opisywała inne egzemplarze - łącznie cztery, prawdopodobnie samce.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej