Przez 45 lat kochankowie poruszali wyobraźnię i budzili emocje niemal w każdym, kto zobaczył ich zdjęcie (dziś z łatwością można je znaleźć w internecie). Teraz naukowcy częściowo potrafią już zaspokoić tę prawie powszechną ciekawość, bo na Uniwersytecie Harvarda poddano analizie DNA wyekstrahowane z kości zmarłych.

Kochanków odkrył zespół dr. Roberta Dysona z Uniwersytetu Pensylwania w 1972 roku na stanowisku Teppe Hasanlu. To teren dzisiejszej irańskiej części Azerbejdżanu. Pracownicy uniwersytetu, filadelfijskiego Penn Museum (Muzeum Archeologii i Antropologii Uniwersytetu Pensylwania) oraz nowojorskiego Met (Metropolitan Museum of Art) prowadzili tam wykopaliska przez dziesięć sezonów w latach 1956-74.

Zagłada miasta

Starożytne Hasanlu zostało założone około 8 tys. lat temu. Nie wiadomo jednak przez kogo. Mieszkańcy miasta nie pozostawili po sobie żadnych źródeł pisanych, więc nie wiadomo też, jakim językiem się posługiwali.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej