Po podliczeniu 91 proc. głosów w środę po południu centrowy blok opozycyjny Kahol Lawan (Niebiesko-Biali) miał 32 mandaty, rządzący Likud – 31.

Trzecią siłą jest koalicja partii arabskich – 13 mandatów. Wyborcy arabscy (21 proc. populacji Izraela) stawili się przy urnach liczniej niż ostatnio – to efekt zjednoczenia reprezentujących ich partii oraz zapewne rasistowskiej kampanii Netanjahu.

Reprezentujący imigrantów z Rosji o świeckim światopoglądzie Nasz Dom Izrael zwiększył swój stan posiadania z pięciu do dziewięciu mandatów.

Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej