Śledczy pracujący dla Departamentu Stanu USA pracowali rok. Sprawdzali, jak mają się psy policyjne, którymi Amerykanie podzielili się z Jordańczykami. Ustalili, że w latach 2008-16 co najmniej dziesięć z nich zdechło z powodu problemów zdrowotnych, których można było uniknąć. Te, które przeżyły, cierpią, są trzymane w „niezdrowych warunkach”, w nieodpowiednich, brudnych budach, a do tego za dużo pracują. Sprawę opisuje CNN.

Pierwsza zdechła dwuletnia Zoe – owczarek belgijski Malinois.

Pozostało 82% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej