Siergiej Titkow, który kieruje w Twerze (w latach 40. noszącym nazwę Kalinin) grupą „Podwig” (Czyn) zajmującą się poszukiwaniem niepochowanych szczątków czerwonoarmistów, miesiąc temu ogłosił, że jego ludzie w Miednoje dokonali odkrycia demaskującego „polskie kłamstwa”.

Otóż jeszcze ponad 20 lat temu na terytorium memoriału rzekomo wykopali z mogiły szczątki żołnierzy Armii Czerwonej, Siergieja Kuwałowa i Fiodora Biezpałowa, którzy umarli wskutek poniesionych ran w pobliskim szpitalu po ewakuacji z frontu.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej