Sędziowie nie wydali jednak polecenia zwołania członków Izby Gmin i Izby Lordów, ponieważ w sprawie ostatecznie wypowie się sąd najwyższy Zjednoczonego Królestwa – rozprawa ma zacząć się 17 września.

Opozycja szkocki wyrok uznała jednak za dowód, że Johnson kłamał w uzasadnieniu wniosku, jaki kierowana przez niego Rada Tajna skierowała do monarchini o zawieszenie prac parlamentu od 9-12 września do 14 października – czyli dnia zaplanowanego przemówienia królowej w parlamencie, w którym przedstawia ona plany rządu.

Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej