– Otrzymujemy w tej sprawie głosy zaniepokojenia, chcemy to wyjaśniać i rozwiać nieporozumienia – mówi Dariusz Pawłoś, rzecznik polskiej ambasady w Berlinie. Bo mieszkający w stolicy Niemiec Polacy wszczęli alarm w sprawie współorganizowanej przez ambasadę kontrowersyjnej imprezy. Na Facebooku nawołują nawet do pikiety pod Instytutem Polskim 23 września.

Tego dnia w salach Instytutu ma odbyć się konferencja „Quo vadis Europo. Chrześcijaństwo jako fundament Unii Europejskiej.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej