Kiedy tylko utworzę nowy rząd, mam zamiar rozciągnąć suwerenność państwa Izrael na Dolinę Jordanu i północną część Morza Martwego – obwieścił Benjamin Netanjahu we wtorek wieczorem, w trakcie zorganizowanej w Tel Awiwie konferencji prasowej.

– Oto mapa, która definiuje nasze wschodnie granice - oznajmił. - Dzięki mojej osobistej relacji z prezydentem Trumpem będę w stanie zaanektować wszystkie osiedla położone w sercu naszej ojczyzny. To unikalna, jednorazowa szansa, której nie mieliśmy od czasów wojny sześciodniowej i jaka może się nie powtórzyć przez kolejne 50 lat.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej