Gołunow opublikował niedawno materiał śledczy, w którym ujawnił powiązania rosyjskich gangów, biznesmenów i funkcjonariuszy Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) panujących nad wartą 14 mld rubli (840 mln zł) branżą funeralną w Moskwie. Opisał sposób, w jaki mafia przejęła kontrolę nad większością stołecznych cmentarzy. Konkurencję eliminowała, dokonując egzekucji, oporni pracownicy cmentarzy kończyli zaś, "popełniając samobójstwa".

Trzon grupy mafii stanowią byli wojskowi oraz wysoko postawieni oficerowie Federalnej Służby Bezpieczeństwa.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej