Waszyngton powinien przekazać Ukraińcom 250 mln dol. na broń, szkolenia i wsparcie wywiadu do 30 września - wtedy kończy się w USA rok budżetowy. Trump polecił jednak swojej administracji, by jeszcze raz przyjrzała się tej decyzji. Oficjalnie po to, by się upewnić, że Kijów wykorzysta pieniądze zgodnie z przeznaczeniem.

Nie jest tajemnicą, że Trump niechętnie patrzy na zagraniczną pomoc. Wielokrotnie powtarzał, że inne kraje powinny ponosić większy ciężar odpowiedzialności za bezpieczeństwo w Europie i innych rejonach świata, a ostatnio bezskutecznie starał się zmniejszyć o ponad 4 mld dol. zatwierdzone przez Kongres wydatki na międzynarodowe operacje pokojowe, działania antynarkotykowe i światowe kampanie zdrowotne.

Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej