- Oto, co mam do powiedzenia tyranom z Teheranu: Izrael wie, co robicie, kiedy to robicie i gdzie to robicie! Pamiętajcie, nigdy nie przestaniemy obnażać waszych kłamstw! – grzmiał wyraźnie rozeźlony Beniamin Netanjahu na zwołanej naprędce poniedziałkowej konferencji prasowej transmitowanej w najlepszym czasie antenowym przez państwowe telewizje.

Oni ukrywają, my znajdujemy, oni zacierają ślady…

Izraelczyk twierdzi, że jego wywiad namierzył nieznany wcześniej ośrodek nuklearny na terenie Iranu, w którym Irańczycy do niedawna w najlepsze pracowali nad bombą atomową, oszukując międzynarodowych inspektorów, którzy od lat nieprzerwanie kontrolują wszystkie znane irańskie ośrodki.

Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej