Nie kupuję tłumaczeń Krzysztofa Szczerskiego, szefa Kancelarii Prezydenta, że zrezygnował z funkcji komisarza europejskiego, bo Polsce miałaby przypaść teka rolnictwa, a on się na tym nie zna. Wysunięty na jego miejsce zmiennik Janusz Wojciechowski z wykształcenia jest przecież prawnikiem, był asesorem w prokuraturze i sędzią. To, że w 1984 r. dostał legitymację ZSL, a w latach 90. był w PSL, nie czyni zeń eksperta.

Szczerski i jego udawana troska

Troska ministra Szczerskiego o to, by Polskę reprezentowała kompetentna osoba, jest udawana.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej