8 sierpnia koło południa na wojskowym poligonie Nionoksa w obwodzie archangielskim w czasie prób jądrowego silnika rakietowego zginęło pięciu pracowników koncernu Rosatom i dwaj wojskowi. W pobliskim Siewierodwińsku - co ogłoszono na oficjalnej stronie internetowej miasta - odnotowano nagły wzrost radioaktywności. Ponoć był krótkotrwały. Co do tego nie można jednak mieć pewności, bo nawet pierwszy alarmujący komunikat szybko zniknął z miejskiej witryny, a potem znalazły się na niej informacje zapewniające, że nie ma powodów do niepokoju...

Pozostało 81% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej