Polityka Francji wobec Rosji już od wielu lat zawiera się w formule „dialog i stanowczość”. Paryż dialogu nie odmawia, ale stara się stanowczo bronić wartości demokratycznych i liberalnych, jak również własnego bezpieczeństwa oraz solidarności europejskiej i atlantyckiej.

W ocenie polityków i specjalistów francuskich prowadzenie dialogu z Rosją jest konieczne, choćby z powodu licznych problemów międzynarodowych, które trudno rozwiązać bez udziału Kremla. Sam Macron  uważa, że lepiej mieć trudnego partnera blisko, niż pozwolić mu pożeglować np. w stronę Chin.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej