Władze Paryża wprowadziły już szereg przepisów, ograniczających ekspansję tych urządzeń na chodnikach, ale jedno z lokalnych stowarzyszeń grozi mu wytoczeniem sprawy sądowej za niewystarczające i nieskuteczne działania w tej dziedzinie.
Skrót nazwy stowarzyszenia brzmi APACAUVI, a jego rozwinięcie przyprawia o zawrót głowy: Filantropijne Stowarzyszenie na rzecz Akcji Przeciwko Miejskiej Anarchii, Nośnikowi Chamstwa. Jego działacze rejestrują miesięcznie ok. 200 wypadków z udziałem hulajnóg elektrycznych.

Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej