Kobieta jest zrozpaczona, bo na początku lipca jej bratanica, trzynastoletnia Heydi, została znaleziona w swoim pokoju niemal bez oznak życia. Dziewczynka powiesiła się na kablu od ładowarki, bo straciła wiarę, że kiedykolwiek zobaczy się z tatą. Manuel Gámez, który już trzy razy próbował dołączyć do jedynaczki, uciekając z Hondurasu. Na początku czerwca po raz kolejny został zatrzymany na granicy i zamknięty w ośrodku dla imigrantów.

Dzieciństwo, które legło w gruzach

Pozostało 89% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej