„Stany Zjednoczone stały się pierwszym rządem, który podjął publiczne działania wobec najwyższego dowództwa birmańskiego” – napisał sekretarz stanu USA Mike Pompeo, ogłaszając nałożenie sankcji na generałów. Zakazem wjazdu do USA zostali objęci naczelny dowódca Min Aung Hlaing, „mózg” operacji z 2016 r. w stanie Rakhine, oraz trzech jego podwładnych. Cała czwórka wymyśliła i zrealizowała plan oczyszczenia Mjanmy (dawna Birma) ze znienawidzonej przez większość buddyjską muzułmańskiej mniejszości Rohingya.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej