Na pustyni Negew, kilkanaście kilometrów od Strefy Gazy, powstała „wyspa pokoju”. To jedno z haseł wymalowanych na ścianach fabryki Soda Stream, gdzie powstają eksportowane na cały świat syfony do wody gazowanej. Ale Soda Stream jest znana także z innego powodu: stała się orężem w walce na argumenty między zwolennikami i przeciwnikami bojkotu Izraela.

Fabryka mieściła się wcześniej w żydowskim osiedlu na okupowanym Zachodnim Brzegu. Gdy pięć lat temu aktorka Scarlett Johansson wystąpiła w jej reklamie, ruch BDS (Bojkot, Dywestycje, Sankcje) wymusił na dużej organizacji pomocowej Oxfam zerwanie z nią współpracy z powodu „wspierania okupacji”.

Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej