Gospodarka irańska szuka nowych źródeł dochodu, bo ugina się pod ciężarem amerykańskich sankcji. Przywrócił je w listopadzie 2018 r. Donald Trump, wcześniej wycofując się z międzynarodowego porozumienia, które miało zamrozić irański program atomowy. Z lokatorem Białego Domu nie zgadzają się największe kraje UE, które również podpisały porozumienie, ale Trumpa nie przekonały. W kwietniu Waszyngton wzmocnił sankcje, a ostatnio Trump zagroził, że szykuje dalsze. W odpowiedzi Teheran ogłosił, że wraca do wzbogacania uranu.

Pozostało 80% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej