Kolejna runda walki administracji Donalda Trumpa z nielegalnymi przybyszami zacznie się w niedzielę. Co najmniej dwa tysiące imigrantów w dziesięciu dużych miastach USA może się spodziewać wizyty agentów Urzędu ds. Imigracji i Służby Celnej (ICE) – aresztują ich i błyskawicznie zorganizują deportację.

Zamkną każdego, kto się nawinie

Chodzi o osoby, które są w Ameryce nielegalnie i zostały już wyznaczone do deportacji, jednak odmawiają wyjazdu. Niektórzy są w kraju od lat, inni przyjechali niedawno, a administracja przyspieszyła postępowanie w ich sprawie.

Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej