Raport prokuratury jest odpowiedzią na prośbę rządu Hiszpanii z lutego tego roku. Gabinet Pedro Sancheza zwrócił się do śledczych, by zbadali, co się dzieje w dziedzinie pedofilii w Kościele wobec rosnącej liczby doniesień o seksualnych zbrodniach kleru katolickiego na dzieciach i małoletnich oraz ich ukrywaniu przez hierarchię. W ciągu ostatnich lat, od kiedy pękła zmowa milczenia wokół pedofilii w Kościele, ofiary księży pedofilów zaczęły się zgłaszać do organów ścigania, a media zaczęły gromadzić dane o śledztwach, wyrokach i kolejnych doniesieniach. 

Prokuratura ustaliła, że od początku 2018 r. w Hiszpanii wszczęto 323 dochodzenia w sprawie seksualnej agresji wobec nieletnich, ale z powodu braku danych o oskarżonych oraz niechęci do współpracy ze strony Kościoła nie jest w stanie ustalić, ile przypadków dotyczy duchownych, a ile osób cywilnych.

Pozostało 80% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej