„Nie dążę do wojny, ale jeśli ona nastąpi, to będzie zniszczenie, jakiego jeszcze nie widziano” – ostatnia wypowiedź prezydenta USA dla NBC dobrze podsumowuje obawy związane z potencjalną wojną irańsko-amerykańską. Choć Donald Trump miał na myśli zniszczenie Iranu, rzeczywistość nie będzie tak jednoznaczna.

Nie wiadomo, na ile płynące wartkim strumieniem z Białego Domu i okolic wypowiedzi należy brać dosłownie. Czy rzeczywiście atak na irańskie radary i wyrzutnie rakietowe był w miniony czwartek odległy o 10 minut Trumpowego zawahania?

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej