„Jak większość ludzi wie oraz dla tych, którzy chcieliby wiedzieć - opowiadam się stanowczo za życiem, z trzema wyjątkami: gwałtu, kazirodztwa i ochrony życia matki. Takie samo stanowisko miał Ronald Reagan” - napisał w sobotę wieczorem na Twitterze amerykański prezydent.

Zabrał głos w sprawie, która rozgrzewa ostatnio opinię publiczną w USA i może stać się jednym z głównych tematów kampanii przed wyborami prezydenckimi w 2020 r. Trump najwyraźniej liczy na to, że uda mu się zmobilizować konserwatywny elektorat, zwłaszcza w kluczowych stanach Środkowego Zachodu, gdzie lokalne władze uchwalają kolejne zakazy.

„Radykalna lewica, z aborcją w późnym okresie (i gorzej), oddaje pole w tej kwestii. Musimy trzymać się razem i zwyciężyć w imię życia w 2020. Jeśli będziemy lekkomyślni i nie pozostaniemy ZJEDNOCZENI, wszystko to, co ciężko wywalczyliśmy dla życia, może gwałtownie zniknąć – i tak będzie” - dodał Trump.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej