Irackie miasto Nadżaf i irańskie Kom – dwa najważniejsze ośrodki szyizmu są jak naczynia połączone historią. Religijnie ważniejszy jest Nadżaf, gdzie mieści się grobowiec imama Alego, zięcia i następcy proroka Mahometa. Dla całego islamu to trzecie święte miejsce po Mekce i Medynie.

Kiedy w 1979 r. władzę w Iraku przejął Saddam Husajn, większość duchownych z Nadżafu uciekło lub zostało deportowanych do Kom, które w tym samym momencie awansowało na centrum duchowe nowo powstałej Republiki Islamskiej. Jej przywódca ajatollah Ruhollah Chomeini jako opozycjonista przez wiele lat mieszkał w Nadżafie, teraz nastąpiła zamiana miejsc: iracki mardża, czyli najwyższy przywódca szyitów, wielki ajatollah Ali Sistani schronił się w Kom.

Do czasu amerykańskiej inwazji na Irak w Kom żyło 40-50 tys. duchownych, podczas gdy ich liczba w Nadżafie skurczyła się z 10 do 2 tys. (oba miasta są podobnej wielkości, mają po 1 mln mieszkańców).

Pozostało 81% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej