Wyniki sensacyjnego sondażu pracowni ComRes opublikował w niedzielę brexitowo-konserwatywny „The Sunday Telegraph”. Z powodu swojej koncentracji na prawicowych czytelnikach dziennik nieszczególnie zajął się najciekawszym wnioskiem płynącym z sondażu: gdyby wyniki badania potwierdziły się przy urnach, w wyborach parlamentarnych zwyciężyłaby Labour Party pod przywództwem Jeremy’ego Corbyna; 27 proc. głosów pozwoliłoby jej zdobyć aż 316 mandatów w 650-osobowej Izbie Gmin. Do samodzielnej większości zabrakłoby laburzystom zaledwie dziesięciu głosów.

Rządzącą Partię Konserwatywną natomiast przywództwo Theresy May doprowadziłoby do najgorszego wyniku w historii: z 19 proc. wskazań pogrążone w kryzysie ugrupowanie zajęłaby dopiero trzecie miejsce, jednym punktem procentowym ustępując Partii Brexit, której liderem jest prawicowy populista Nigel Farage.

Pozostało 82% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej