W ten sposób mężczyźni mają jeszcze większą kontrolę nad kobietami, trzeba natychmiast wycofać tę aplikację! – oburza się w rozmowie z agencją Reuters Wafa as-Subai, 25-letnia Saudyjka, która razem z siostrą na początku kwietnia uciekła z kraju. Dziś dziewczyny starają się o azyl w Gruzji.

Określona liczba i długość podróży

Saudyjki przekonują, że Absher, popularna aplikacja opracowana w 2015 r. przez saudyjskie MSW, którą można pobrać bezpłatnie w sklepach Apple’a i Google’a na telefony z systemem iOS i Android, na całego wspiera system męskiej kurateli. Zgodnie z prawem Saudyjka bez zgody męskiego opiekuna, którym najczęściej jest ojciec, mąż albo brat, nie może m.in. wyjechać z kraju, pójść na studia, do pracy czy dać się zoperować.

Jeśli Saudyjczyk ma aplikację Absher, może zarejestrować w niej nazwiska i numery paszportów kobiet, które są pod jego opieką, określić liczbę podróży, jakie każda z nich może odbyć w ciągu roku, i zaznaczyć, jak długo mogą przebywać poza krajem. A w chwili kiedy jego podopieczna pokazuje paszport na granicy, mężczyzna natychmiast dostaje powiadomienie SMS-em i może zablokować jej wyjazd.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej