Szacuje się, że na terenie okupowanym przez Niemców przetrwało około 50 tys. polskich Żydów (większość w obozach), reszta ocalała w ZSRR. Przeżyli nie dlatego, że „spotkali Polaka” – jak mówi premier – lecz dlatego, że spotkali „Sowieta”. Spotkania z Polakami często kończyły się dla Żydów źle, dlatego słowa premiera: „Gdy słyszę o 7 tys. Sprawiedliwych, to z całym szacunkiem dla innych narodów, dla Duńczyków, dla Francuzów [uważam tę liczbą za rażąco niską]” – są dalece niestosowne.

Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej