Uchwała autorstwa Yvette Cooper (Partia Pracy) i sir Olivera Letwina (Torysi) została w Izbie Gmin przyjęta w nocy ze środy na czwartek różnicą zaledwie jednego głosu – poparło ją 312 parlamentarzystów i parlamentarzystek, podczas gdy 311 było przeciw.

W odróżnieniu od niewiążących rządu rezolucji projekt tandemu Cooper – Letwin będzie prawem, które nie tylko nakazuje premier Theresie May poszukiwanie drugiego odroczenia daty brexitu, ale również daje parlamentowi prawo do wymuszenia na Downing Street skonsultowania z parlamentem długości tego odroczenia.

Przeciwko projektowi stanowczo protestuje rząd, który twierdzi, że wbrew intencji podnosi on ryzyko realizacji scenariusza brexitu bez umowy 12 kwietnia. „W przyszłą środę [10 kwietnia] Rada Europejska może przedłożyć propozycję odroczenia o innej długości niż proponowane przez parlament. W tej sytuacji premier musiałaby wrócić, by 11 kwietnia przedstawić tę propozycję parlamentowi, natomiast szczyt Rady Europejskiej się zakończy, a liderzy państw powrócą do swoich stolic. Ten projekt podnosi niebezpieczeństwo przypadkowego brexitu bez umowy” – napisano w oświadczeniu Downing Street.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej