Głosowanie, a jak się należy spodziewać, tylko pierwsza jego tura, po której trzy tygodnie później (21 kwietnia) dojdzie do drugiej, decydującej, odbędzie się w niedzielę. Ale w parlamencie Federacji Rosyjskiej został już złożony projekt oświadczenia „o nieuznaniu wyników wyborów prezydenta Ukrainy". Autorzy dokumentu, parlamentarzyści nacjonalistycznej frakcji Władimira Żyrinowskiego, zapisali w nim: „Posłowie do Dumy Państwowej są przekonani, że masowe fałszerstwa rezultatów głosowania zostały dokonane na korzyść jednego konkretnego kandydata”.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej