„Po 52 latach nadszedł czas, żeby Stany Zjednoczone w pełni uznały prawo Izraela do Wzgórz Golan, które mają duże znaczenie strategiczne i są ważne dla bezpieczeństwa oraz stabilności Izraela i regionu” - zatweetował w czwartek Donald Trump.

Spodziewano się tego już od pewnego czasu. Trump prowadzi politykę zagraniczną niemal całkowicie po myśli premiera Izraela Beniamina Netanjahu – zarówno w sferze praktycznej, jak i symbolicznej, czego przykładem było uznanie Jerozolimy za stolicę Izraela i przeniesienie tam ambasady.

Pozostało 90% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej