Zdaniem rzymskiej prokuratury na początku 2016 r. Silvio Berlusconi przekupił państwowych urzędników, w tym sędziego Rady Stanu (Consiglio di Stato, czuwa nad legalnością wszelkich decyzji związanych z administracją publiczną). W owym czasie Berlusconi odbywał karę w związku z innym przestępstwem: oszustwami podatkowymi swojej firmy telekomunikacyjnej Mediaset. Ze względu na podeszły wiek (dziś ma 82 lata) nie poszedł do więzienia – opiekował się osobami starszymi i chorymi na alzheimera w jednym z mediolańskich zakładów.

Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej