Wszystko zaczęło się 1 grudnia od zatrzymania na lotnisku w Vancouver Meng Wanzhou, dyrektor finansowej firmy, na prośbę USA. Córka Rena Zhengfei, byłego oficera armii chińskiej i twórcy giganta telekomunikacji Huawei, wyszła wkrótce za kaucją i wróciła do dzielonej z mężem willi w Vancouver. Ostatnie tygodnie spędziła w areszcie domowym.

Od początku Amerykanie chcą ją sądzić za krycie interesów firmy Skycom, irańskiej filii Huawei, a tym samym omijanie sankcji nałożonych na Teheran.

Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej