Prezydent Władimir Putin w niedawnym orędziu ponownie obiecywał Rosjanom supersoniczny manewrujący pocisk Awangard czy napędzaną silnikiem jądrowym rakietę Buriewiestnik, która tygodniami może latać nad ziemią, zanim uderzy w cel. Przy okazji ponownie obiecał modernizację rosyjskiej gospodarki.

Jak ją sobie wyobraża, zdradził dwa tygodnie temu podczas odwiedzin fabryki samolotów ponaddźwiękowych Tu-160 w Kazaniu. Powiedział wówczas, że „byłoby doskonale”, gdyby jej kierownictwo zastanowiło się nad podobną wersją samolotu pasażerskiego.

Michaił Nikuloczkin, wiceprezes fabryki należącej do zakładów Tupolewa, pospiesznie zapewnił, że takie plany już nawet są, i przedstawił konkretne daty: w 2024 r. będzie gotowy prototyp, a w 2027 r. zostanie uruchomiona seryjna produkcja ponaddźwiękowego samolotu pasażerskiego.

Suchoj Superjet miał być hitem...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej