Rozpoczęta w czwartek konferencja „o ochronie małoletnich w Kościele”, na którą Franciszek zaprosił do Watykanu m.in. przedstawicieli wszystkich episkopatów, to efekt wydarzeń z 2018 r. Na Kościół i na samego papieża spadły wtedy m.in. skandale pedofilskie w Chile (początkowo zlekceważone przez Franciszka), prokuratorski raport o kilku dekadach przestępstw seksualnych księży i ich tuszowania przez biskupów w Pensylwanii, a także sprawa amerykańskiego hierarchy Theodore’a McCarricka.

Ten ostatni został przed paru dniami wydalony ze stanu kapłańskiego (a jeszcze w 2018 r. zmuszony do zrzeczenia się tytułu kardynalskiego) wskutek ujawnienia dawnych oskarżeń o molestowanie kilku małoletnich chłopców. Jednak były nuncjusz w USA publicznie oskarżył Franciszka w zeszłym roku, że lekceważył dawne doniesienia o molestowaniu dorosłych seminarzystów i młodych księży przez McCarricka.

Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej