Według portalu Daily Beast na zajęcia zapisało się już ponad 200 nauczycieli szkół państwowych. 40-godzinny kurs jest zalecany zwłaszcza dla katechetów. Kosztuje 500 euro, ale sponsoruje go papieski uniwersytet w Rzymie Regina Apostolorum. To na tej uczelni co roku odbywa się zjazd księży egzorcystów.

Pół miliona egzorcyzmów rocznie

We Włoszech przepędzanie złego jest bardzo popularne. Według księdza Paolo Carliniego, rzecznika Międzynarodowego Stowarzyszenia Egzorcystów, w 60-milionowym kraju co roku odbywa się pół miliona takich ceremonii. Do jego organizacji należy 400 księży, połowa to Włosi.

Uczestnicy kursu wprawdzie nie będą się uczyć egzorcyzmów, ale dowiedzą się, jak rozpoznać opętanie.

Poznają też „modlitwę o uwolnienie”, czyli rytuał, dzięki któremu świeccy katolicy mogą próbować pomóc opętanemu.

„Warto zdawać sobie sprawę, że każda modlitwa wstawiennicza jest walką duchową, a podejmując modlitwę o uwolnienie, dodatkowo wchodzimy na teren działania ducha złego” - czytamy w magazynie jezuitów „Szum z Nieba”. Jeśli modlitwa nie pomoże, katecheci będą kierowali nieszczęśnika do wyspecjalizowanego egzorcysty.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej