Nowa ustawa jest odpowiedzią na rosyjską ingerencję w wybory w Europie oraz incydent, do jakiego doszło pod koniec listopada na Morzu Azowskim. Wówczas Rosjanie ostrzelali i zajęli trzy okręty ukraińskie, a do niewoli trafiło 24 marynarzy. Zostali oskarżeni o nielegalne przekroczenie granicy z Rosją, 16 z nich wciąż przebywa w areszcie.

Presja na Trumpa, by zaostrzył sankcje

Do incydentu doszło w Cieśninie Kerczeńskiej przy anektowanym nielegalnie przez Rosjan Krymie. Moskwa jednostronnie traktuje ten obszar jako własne wody terytorialne.

Projekt amerykańskiej ustawy dotyczący nowych sankcji został złożony przez demokratycznych i republikańskich senatorów w środę wieczorem. Ma wymóc na administracji Trumpa ostrzejszą politykę wobec Kremla. Kilka tygodni temu Biały Dom postanowił bowiem o zniesieniu sankcji wobec kremlowskiego oligarchy Olega Deripaski, który wynegocjował z amerykańskim rządem częściową rezygnację z kontroli nad swoimi spółkami, choć pozostał ich największym akcjonariuszem.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej